Założyłam się z Brunerem o to kto pierwszy się zwiąże. Niestety nie zrozumieliśmy się. Bruner poszedł szukać miłości. Ja wygrałam- związałam sobie nogi sznurowadłem.
Miałam być chłopcem i nazywać się Mikołaj ponoć. Generalnie to lubię delicje bo są okrągłe i ta galaretka. Kiedyś autentycznie skoczyłam na bandżi ale tak to nie jestem spontaniczna ale sypiam nago. Tzn czasem. Jak jest ciepło i wtedy jem też od cholery arbuza. Zawsze jak jadę do słonecznej Italii to jem prawie tylko to i pizzę i pastę. Myję zęby trzy razy dziennie czasem nawet częściej, jak już jesteśmy przy pastach i też często buty czyszczę jak pamiętam.
Studiuje filozofię i to w sumie nie ma zadnego uzasadnienia.
Moja interpretacja jest jedyną słuszną więc dałaś dupy;P
OdpowiedzUsuńco było do wygrania?
OdpowiedzUsuń