W niedzielę mam urodziny. Czy to nie piękne? Dziś odbywa się coś co na upartego można by nazwać celebracją, ale nie do końca bo będzie krótko i będzie grzecznie i będzie spokojnie i będzie do wczesnych godzin (takich przednocnych), bo kwitnie sesja, a my, filozofy, mamy jutro paskudne kolokwium z filozofii przyrody. Będzie o pralce Platona... to zastanawiające, że pralki wynaleziono tak późno, skoro Platon opisał jedną wieki temu... Była to co prawda jego wizja wszechświata, ale najnowsze modele dążą do takiego kształtu bębna. I pomyśleć, że mając takiego wizjonera AGD Grecy prali w rzekach... (i morzu i innych akwenach)
Nie mogę już widzieć jak myślisz, bo skończyła mi się kluczowa bateria poznawcza.
Nashq kupiła sobie jamnika i teraz obie mamy jamniki (ja długo- ona szorstkowłosego). Zapewne uczyniła to, żeby mi się przypodobać. Ja zrobiłam sobie włosy takie platynowawe i teraz obie mamy takie włosy (ona platynowe ja platynowawe o tak to wygląda). Zapewne zrobiłam to, żeby się jej przypodobać. Najwyższy czas wyciągnąć wnioski z tego przypodobywania się- chodź, inne rzeczy czekają.
Nie patrz tak na mnie, cholera jasna, to że mam wieniec na głowie nie znaczy, że jestem nagrobkiem. Co myśmy zażyli kochany? Znowu te sypkie płyny.
Czytałam taką książkę ostatnio dziwną ale nie pamiętam ani tytułu, ani o czym była. Ale na okładce z tyłu było zdjęcie autora i on stał na takim zabawnym chodniku. Opowiadasz takie rzeczy, a ja się zastanawiam, co ty musisz umieć w łóżku, że on ci się mimo wszystko pozwala odzywać. Albo czego on musi nie umieć, że nie chce cię zdenerwować. Albo czego żadne z was nie potrafi i macie taką niepisaną umowę. Tak ja też widziałam tę książkę. Pamiętam tytuł, autora i o czym była. Ale nic nie mówię... ostatecznie to jest ten moment kiedy błyszczysz w towarzystwie. Ale nie Pumak tylko Pamuk proszę... To takie głupie przegrać z premedytacją. To ja chyba też jestem głupia.
Kupiłam sobie zeszyt w kratkę, żeby zaznaczać kiedy jestem a kiedy mnie tu nie ma.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

kurcze, pralka, to było rok temu, zapomniałem, nie mogę sobie wybaczyć, ale dzięki Tobie wszystko sobie przypomnę, bo tak chyba wg starożytników działa nauka - że się przypominała :>
OdpowiedzUsuńOdrobina anamnezy i cala wiedza do ciebie wroci;D
OdpowiedzUsuńi włosy i psy i zey ten Poznan nam wyszedł. N.
OdpowiedzUsuńja sobie kupie platynowego jamnika..
OdpowiedzUsuńale znasz moje historie z tymi zwierzetami